Leczenie depresji

Depresja to choroba długotrwała i bardzo uciążliwa zarówno dla chorego jak i osób mu najbliższych. Czasami jednak pojawiają się drobne wydarzenia, które poprawiają humor osobie chorej. Wśród nich są piękne, słoneczne, letnie dni.

 

Choć często mówi się  wpływie promieniowania słonecznego na nasze samopoczucie to niewiele osób bierze to twierdzenie na serio. Wydaje nam się, że tak prosta rzecz jak piękna pogoda nie może mieć większego wpływu na nasze zdrowie. Jak się okazuje właśnie tak jest.

Z badań naukowców wynika, że ilość chorych na depresję oraz osób podejmujących udane bądź też nie udane, próby samobójcze jest znacznie większa w krajach, gdzie słońca jest mniej.

Lato to czas, gdy w naszym klimacie nie można narzekać na brak słońca, dlatego też warto z niego korzystać. Poza farmakoterapią doskonale sprawdzi się również sport na świeżym powietrzu, który dostarczy ogromną dawkę witaminy D i endorfin, które poprawią humor i przywrócą choć na chwilę do normalności.

Depresja to jak wiadomo poważna choroba, nie można jej bagatelizować.

Prawie każda wymaga zastosowania farmakoterapii – leków przeciwdepresyjnych. To jakie leki dostanie pacjent zależy od rodzaju depresji, jej objawów, długości ich trwania, wreszcie od tego jak skuteczność danego leku ocenia specjalista psychiatra.

W leczeniu depresji specjaliści często wybierają leki z grupy SSRI  – selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny. Sztandarowym lekiem z grupy SSRI jest lek, którego nazwa handlowa to Prozac, a substancją czynną jest fluoksetyna.

Dane z rynku mówią, że SSRI są skuteczne i bezpieczne. A jaka jest zasada ich działania? Mechanizm ich działania polega na zwiększeniu ilości serotoniny w mózgu, poprawiający tym samym nastrój pacjenta.

Jeśli są pacjenci z nawracającą depresją, to lekarze przepisują także mirtazapinę, wenlafaksynę, a także escitalopram. Leki te są także skuteczne w przypadku pacjentów z depresją umiarkowaną i ciężką. Aby leczenie było skuteczne pacjenci winni przestrzegać sposobu przyjmowania leków zapisanych przez lekarza.

Choć psychoterapia osób chorych na depresję jest tylko uzupełnieniem farmakoterapii, warto się jej poddać ze względu na dobre efekty jakie przynosi. Jest kilka nurtów psychoterapii pacjentów z depresją, część terapeutów wybiera terapię psychodynamiczną. Na czym polega ten nurt opowiemy poniżej.

 

W ramach terapii psychodynamicznej terapeuta stara się wpłynąć na pacjenta, a raczej na sposób jego myślenia o sobie – z negatywnego na pozytywny. Niekorzystne interpretowanie rzeczywistości sprawia, że u pacjentów rozwija się depresja.

Nurt psychodynamiczny penetruje doświadczenia i wydarzenia z dzieciństwa chorych, próbując znaleźć odpowiedź na niską samoocenę pacjentów.

W zależności od ustaleń terapeuty i pacjenta, terapia odbywa się raz w tygodniu, a maksymalnie mogą to być cztery sesje. Warto nastawić się na to, że proces ten jest niezwykle długotrwały i zabiera nawet kilka lat. Choć terapia psychodynamiczna trwa długo, warto na nią uczęszczać ze względu na wysoką skuteczność. Wymienia się tu nie tylko zaburzenia depresyjne, ale także lękowe, nerwice i zaburzenia osobowości.

Depresja to choroba, która rozwija się powoli. Jej symptomów często nie zauważamy, ponieważ kryją się za zwykłym samopoczuciem. Każdy ma czasem gorszy dzień kiedy jest mu smutno i nic się nie chce. Mało kto zwraca uwagę na obniżenie nastroju, bo przecież wiosną jest przesilenie, jesienią dopada nas chandra, a na co dzień jesteśmy zmęczeni i zestresowani. Stąd też depresja zazwyczaj jest diagnozowana w stadium zaawansowanym.

Warto jednak wiedzieć, że zanim będzie bardzo źle można próbować walczyć ze złym nastrojem, niechęcią do wszystkich zajęć, brakiem zainteresowania życiem. Wcześniej pisaliśmy o aktywności fizycznej, która powoduje wydzielanie endorfin, a tym samym poprawia nastrój i daje chęć do życia. Podobnie działają również niektóre produkty żywnościowe. Poprawę humoru zapewni także np. kilka kostek czekolady, która również wpływa na wzrost ilości endorfin w organizmie.

Wprawdzie drobne przyjemności nie wyleczą osoby chorej na depresję, ale spotkanie w towarzystwie przyjaciół czy ćwiczenia na siłowni to pomysł na poprawę nastroju.

W przypadku leczenia depresji bardzo często stosuje się psychoterapię. Niekiedy jest ona jedynym sposobem leczenia chorych, ale najczęściej jest uzupełnieniem farmakoterapii.

Osoby z depresją zazwyczaj w pierwszej kolejności trafiają na psychoterapię indywidualną. Podczas zajęć z terapeutą przepracowują problemy pacjenta.

Kolejnym krokiem jest terapia grupowa. Spotkanie w grupie osób z podobnymi problemami wielu pacjentom pomaga. Rozmowa z kimś, kto lepiej sobie radzi daje nadzieję na poprawę stanu zdrowia w przyszłości, a to daje motywację do walki o siebie. Z drugiej strony osoby w lepszej kondycji mogą pomóc nowym uczestnikom grupy. Pomoc innym to kolejny motywator do działania dla chorych.

Psychoterapia to bardzo ważny element leczenia depresji. Warto do niej podejść poważnie i świadomie, gdyż tylko wtedy przynosi efekty.

Depresja często diagnozowana jest w zaawansowanym stadium, przez co najczęściej w ramach terapii podawane są pacjentom leki antydepresyjne. Jednakże w przypadku, gdy dopiero pojawiają się pierwsze symptomy choroby w postaci obniżenia nastroju czy niechęci do działania można próbować walczyć z depresją także innymi sposobami. Wśród polecanych domowych terapii jest uprawianie sportu.

Osobom, które skarżą się na złe samopoczucie i smutek często zaleca się uprawianie sportu. Nie ma określonej dyscypliny, która działa najlepiej. Ważne jest, aby chory zaczął ćwiczyć. Może wybrać najlepszą dyscyplinę dla siebie. Wśród propozycji najczęściej wymienianych jest bieganie, nordic walking, pływanie, aerobik czy ćwiczenia na siłowni. Jeśli pacjent z jakiś powodów nie może uprawiać sportów, wówczas zalecany jest chociażby spacer. Jak powszechnie wiadomo podczas wysiłku fizycznego produkowane są endorfiny – hormony szczęścia, które poprawiają nastrój. Działają nie tylko na zdrowych, ale również na chorych z depresją. Tym samym powiedzenie „ruch to zdrowie” w tym wypadku zyskuje nowe znaczenie.

Jedną z metod leczenia depresji jest farmakoterapia. Psychiatra, do którego trafia zdiagnozowany pacjent wybiera jeden z dostępnych na rynku leków antydepresyjnych. Regularne przyjmowanie farmaceutyków gwarantuje poprawę stanu psychicznego oraz powrót do normalnego życia.

Niestety leki antydepresyjne należą bardzo silnie wpływają na organizm człowieka. Wprawdzie dzięki nim chory wraca do zdrowia, niemniej jednak zdarza się, że uzależniają. Mogą też być bardzo niebezpieczne w przypadku przedawkowania. Zdarza się, że zażyte w zbyt dużych ilościach mogą doprowadzić nawet do śmierci.

W przypadku osób leczonych na depresję bardzo ważne jest, aby w pierwszym okresie terapii znajdowały się pod nadzorem kogoś bliskiego. Nad chorym powinien czuwać ktoś, kto dopilnuje, aby przepisane przez lekarza leki były przyjmowane o wyznaczonej godzinie i w ściśle określonej dawce.

Ponadto obecność osób trzecich pozwala nie tylko skutecznie panować nad przyjmowaniem przez chorego leków ale również na obserwację jego stanu zdrowia. Pacjent nie zawsze jest w stanie samodzielnie zauważyć i opisać zmian w swoim zachowaniu, a to bardzo ważne w ustalaniu dalszej terapii.

W przypadku depresji jedną z największych trudności sprawia jej zdiagnozowanie. Problemem jest to, że nie zawsze udaje się zauważyć wczesne objawy choroby. Często smutek czy zniechęcenie tłumaczy się jesienną chandrą, wiosennym przesileniem, kłopotami w pracy itd. Zaniepokojenie wywołują dopiero najbardziej drastyczne objawy takie jak brak chęci do podejmowania jakichkolwiek działań a nawet myśli i próby samobójcze.

 

W przypadku chorób psychicznych bardzo ważne są obserwacje osób trzecich. Najczęściej chory nie zauważa objawów u siebie, tłumaczy je lub akceptuje. Stąd zazwyczaj pierwszymi, którzy zauważają, że coś jest nie tak są bliscy i znajomi chorego.

 

W Polsce problemem jest również kontakt z lekarzem rodzinnym. W naszej kulturze na pytanie o samopoczucie zazwyczaj odpowiada się opowiadając o zdrowiu fizycznym, a nie psychicznym, a kilkuminutowa wizyta u lekarza nie daje możliwości zdiagnozowanie problemu psychicznego.