Psychiatria

Złe samopoczucie i obniżony nastrój może zdarzyć się każdemu. Wiemy o tym i dlatego niemal nikt z nas nie reaguje na objawy takie jak smutek, przygnębienie, zniechęcenie czy brak chęci do podejmowania jakichkolwiek działań. Większości z nas wydaje się, że taki „gorszy nastrój” po prostu sam przejdzie, nawet jeśli trwa przez kilka tygodni. Jednakże wtedy, gdy gorsze samopoczucie trwa dłużej może się okazać, że to nie tylko zwykła chandra, ale coś poważniejszego i warto zwrócić się po pomoc. Continue reading

Depresja niemowlęca to choroba dotykająca dzieci, które z różnych powodów odłączone są od swoich matek lub opiekunów. Brak czułości i dotyku innego człowieka może spowodować  u nich objawy depresyjne. Jak wynika z badań psychiatrów, niektórym niemowlętom wystarczy kilka tygodni odcięcia od kochających opiekunów, aby pojawiły się u nich pierwsze symptomy choroby takie jak smutek, zniechęcenie, brak apetytu, utrata wagi oraz wiele innych.

W większości wypadków depresja niemowlęca nie wymaga specjalnego leczenia farmakologicznego. W przypadku niemowląt najlepszym lekarstwem jest powrót do opiekuna. Po powrocie do domu dziecku wystarczy zaledwie kilka tygodni, aby wrócić do dawnej formy. Jeśli okres depresji nie trwał zbyt długo maluch szybko przybiera na wadze i nadrabia zaległości. Continue reading

Jesienna chandra to bardzo popularne schorzenie. Brak światła, gorsza pogoda, krótszy dzień, to wszystko sprawia, że czujemy się gorzej. Warto jednak wiedzieć, że smutek, poczucie zniechęcenia i złe samopoczucie można leczyć. Ważne jest jednak, aby zgłosić się do lekarza.

Polscy pacjenci bardzo rzadko opowiadają swoim lekarzom o złym samopoczuciu psychicznym. Zazwyczaj skarżymy się jedynie na symptomy chorobowe związane z cięłam takie jak ból, duszności kaszel czy katar. A to źle. Złe samopoczucie psychiczne może bardzo utrudniać codzienne funkcjonowanie, a nawet prowadzić do objawów somatycznych.

Jesienne obniżenie nastroju to dla jednych tylko mała niedogodność, a dla innych wstęp do depresji, która jest bardzo poważną chorobą. Dlatego nie ma się co bać i ukrywać złego samopoczucia. Należy mówić o nim lekarzowi rodzinnemu, który ma wiele możliwości pomocy. Może zalecić suplementację witamin i mikroelementów albo podać łagodne leki antydepresyjne. Jeśli uzna to za konieczne może również skierować pacjenta do lekarza psychiatry na konsultacje. Wczesna reakcja na jesienne obniżenie nastroju może poprawić jakość funkcjonowania w kolejnych miesiącach, a także umożliwia zdiagnozowanie i skuteczne leczenie chorób takich jak np. depresja.

Depresja to choroba, która rozwija się powoli. Jej symptomów często nie zauważamy, ponieważ kryją się za zwykłym samopoczuciem. Każdy ma czasem gorszy dzień kiedy jest mu smutno i nic się nie chce. Mało kto zwraca uwagę na obniżenie nastroju, bo przecież wiosną jest przesilenie, jesienią dopada nas chandra, a na co dzień jesteśmy zmęczeni i zestresowani. Stąd też depresja zazwyczaj jest diagnozowana w stadium zaawansowanym.

Warto jednak wiedzieć, że zanim będzie bardzo źle można próbować walczyć ze złym nastrojem, niechęcią do wszystkich zajęć, brakiem zainteresowania życiem. Wcześniej pisaliśmy o aktywności fizycznej, która powoduje wydzielanie endorfin, a tym samym poprawia nastrój i daje chęć do życia. Podobnie działają również niektóre produkty żywnościowe. Poprawę humoru zapewni także np. kilka kostek czekolady, która również wpływa na wzrost ilości endorfin w organizmie.

Wprawdzie drobne przyjemności nie wyleczą osoby chorej na depresję, ale spotkanie w towarzystwie przyjaciół czy ćwiczenia na siłowni to pomysł na poprawę nastroju.

Depresja często diagnozowana jest w zaawansowanym stadium, przez co najczęściej w ramach terapii podawane są pacjentom leki antydepresyjne. Jednakże w przypadku, gdy dopiero pojawiają się pierwsze symptomy choroby w postaci obniżenia nastroju czy niechęci do działania można próbować walczyć z depresją także innymi sposobami. Wśród polecanych domowych terapii jest uprawianie sportu.

Osobom, które skarżą się na złe samopoczucie i smutek często zaleca się uprawianie sportu. Nie ma określonej dyscypliny, która działa najlepiej. Ważne jest, aby chory zaczął ćwiczyć. Może wybrać najlepszą dyscyplinę dla siebie. Wśród propozycji najczęściej wymienianych jest bieganie, nordic walking, pływanie, aerobik czy ćwiczenia na siłowni. Jeśli pacjent z jakiś powodów nie może uprawiać sportów, wówczas zalecany jest chociażby spacer. Jak powszechnie wiadomo podczas wysiłku fizycznego produkowane są endorfiny – hormony szczęścia, które poprawiają nastrój. Działają nie tylko na zdrowych, ale również na chorych z depresją. Tym samym powiedzenie „ruch to zdrowie” w tym wypadku zyskuje nowe znaczenie.

Jedną z metod leczenia depresji jest farmakoterapia. Psychiatra, do którego trafia zdiagnozowany pacjent wybiera jeden z dostępnych na rynku leków antydepresyjnych. Regularne przyjmowanie farmaceutyków gwarantuje poprawę stanu psychicznego oraz powrót do normalnego życia.

Niestety leki antydepresyjne należą bardzo silnie wpływają na organizm człowieka. Wprawdzie dzięki nim chory wraca do zdrowia, niemniej jednak zdarza się, że uzależniają. Mogą też być bardzo niebezpieczne w przypadku przedawkowania. Zdarza się, że zażyte w zbyt dużych ilościach mogą doprowadzić nawet do śmierci.

W przypadku osób leczonych na depresję bardzo ważne jest, aby w pierwszym okresie terapii znajdowały się pod nadzorem kogoś bliskiego. Nad chorym powinien czuwać ktoś, kto dopilnuje, aby przepisane przez lekarza leki były przyjmowane o wyznaczonej godzinie i w ściśle określonej dawce.

Ponadto obecność osób trzecich pozwala nie tylko skutecznie panować nad przyjmowaniem przez chorego leków ale również na obserwację jego stanu zdrowia. Pacjent nie zawsze jest w stanie samodzielnie zauważyć i opisać zmian w swoim zachowaniu, a to bardzo ważne w ustalaniu dalszej terapii.

W przypadku depresji jedną z największych trudności sprawia jej zdiagnozowanie. Problemem jest to, że nie zawsze udaje się zauważyć wczesne objawy choroby. Często smutek czy zniechęcenie tłumaczy się jesienną chandrą, wiosennym przesileniem, kłopotami w pracy itd. Zaniepokojenie wywołują dopiero najbardziej drastyczne objawy takie jak brak chęci do podejmowania jakichkolwiek działań a nawet myśli i próby samobójcze.

 

W przypadku chorób psychicznych bardzo ważne są obserwacje osób trzecich. Najczęściej chory nie zauważa objawów u siebie, tłumaczy je lub akceptuje. Stąd zazwyczaj pierwszymi, którzy zauważają, że coś jest nie tak są bliscy i znajomi chorego.

 

W Polsce problemem jest również kontakt z lekarzem rodzinnym. W naszej kulturze na pytanie o samopoczucie zazwyczaj odpowiada się opowiadając o zdrowiu fizycznym, a nie psychicznym, a kilkuminutowa wizyta u lekarza nie daje możliwości zdiagnozowanie problemu psychicznego.