Jesienna chandra to bardzo popularne schorzenie. Brak światła, gorsza pogoda, krótszy dzień, to wszystko sprawia, że czujemy się gorzej. Warto jednak wiedzieć, że smutek, poczucie zniechęcenia i złe samopoczucie można leczyć. Ważne jest jednak, aby zgłosić się do lekarza.

Polscy pacjenci bardzo rzadko opowiadają swoim lekarzom o złym samopoczuciu psychicznym. Zazwyczaj skarżymy się jedynie na symptomy chorobowe związane z cięłam takie jak ból, duszności kaszel czy katar. A to źle. Złe samopoczucie psychiczne może bardzo utrudniać codzienne funkcjonowanie, a nawet prowadzić do objawów somatycznych.

Jesienne obniżenie nastroju to dla jednych tylko mała niedogodność, a dla innych wstęp do depresji, która jest bardzo poważną chorobą. Dlatego nie ma się co bać i ukrywać złego samopoczucia. Należy mówić o nim lekarzowi rodzinnemu, który ma wiele możliwości pomocy. Może zalecić suplementację witamin i mikroelementów albo podać łagodne leki antydepresyjne. Jeśli uzna to za konieczne może również skierować pacjenta do lekarza psychiatry na konsultacje. Wczesna reakcja na jesienne obniżenie nastroju może poprawić jakość funkcjonowania w kolejnych miesiącach, a także umożliwia zdiagnozowanie i skuteczne leczenie chorób takich jak np. depresja.